W jaki sposób insulina powoduje otyłość

Załóżmy, że zjadasz bagietkę z serem albo pizzę – a więc produkty dostarczające węglowodanów (skrobi), których źródłem jest biała mąka, i tłuszczów zawartych w serze. Węglowodany są szybko rozkładane w żołądku i jelicie cienkim na mnóstwo cząsteczek glukozy, które natychmiast zostają wchłonięte do krwiobiegu. Jest to sygnałem dla trzustki, by zaczęła wydzielać insulinę (z reguły poziom insuliny przed posiłkiem i w jego trakcie jest niski). Jeżeli tuż przed posiłkiem nie byłeś aktywny fizycznie albo nie uprawiasz gimnastyki w czasie jedzenia (ilu z nas się to zdarza?), większość cukrów zostanie zmagazynowana w postaci tłuszczu, szczególnie w okolicy talii. A co z serem? Tłuszcz zawarty w serze wchłaniany jest w jelicie cienkim w postaci trójglice- rydów (składających się z kwasów tłuszczowych i glicerolu). Owe trój- glicerydy koniec końców trafią do komórek tłuszczowych. Czy komórki tłuszczowe automatycznie magazynują tłuszcz? Tkanka tłuszczowa jest wielce skomplikowanym organem i o wiele mądrzejszym, niż mogłoby się wydawać. Jest ona wyjątkowa aktywna hormonalnie. Komórki tłuszczowe same wytwarzają hormon leptynę (zob. str. 83). Produkują też enzym zwany lipazą lipoproteinową (LPL), odgrywający ważną rolę w metabolizmie tłuszczu. Enzym ten „otwiera” komórki tłuszczowe na tłuszcz, dzięki czemu może on być w nich przechowywany. Im więcej LPL zostaje wytworzone, tym więcej tłuszczu może być zmagazynowane i tym więcej przybędzie nam kilogramów. A co decyduje o ilości wydzielonego LPL? INSULINA! Skrobia z bagietki czy pizzy zostaje przekształcona w cukier, a następnie w tłuszcz, i zarówno ten nowo utworzony tłuszcz, jak i tłuszcz pochodzący z sera ze względu na podwyższony poziom insuliny bardzo szybko zostaną zmagazynowane w postaci tkanki tłuszczowej. Oto dlaczego lepiej unikać wysokiego stężenia insuliny w organizmie i dlaczego nie warto łączyć węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym i tłuszczów takich jak sery. Jadane osobno, nie będą miały aż tak zgubnych skutków.

Witam, mam na imię Michał i na tym blogu chciałbym przekazać Wam wiedzę, którą posiadam na tematy związane ze zdrowiem. Pewien czas temu uzyskałem certyfikat trenera personalnego, otworzyło to pewien rozdział w moim życiu, który chciałbym wam ukazać!