Więcej niż jeden, dwa kieliszki na dzień

Alkohol sam w sobie jest toksyczny, lecz wątroba bez większego trudu może poradzić sobie z jego niedużymi ilościami. Więcej niż jeden, dwa kieliszki na dzień – albo całe litry, jak się to zdarza podczas weekendów – to dawka, z jaką wątroba nie da sobie rady. Wysokie spożycie alkoholu oznacza, że nieustannie zatruwasz swój organizm, a to może zniszczyć wątrobę, serce i większość pozostałych organów, łącznie z mózgiem. Kobiety ciężarne powinny unikać alkoholu, gdyż mógłby doprowadzić do uszkodzenia tworzących się organów płodu – co wcale nie znaczy, że sporadyczny kieliszek wina w czasie ciąży jest zbrodnią. Alkohol sprzyja otyłości, ponieważ zmniejsza zdolność wątroby do spalania tłuszczu – dopóki we krwi krąży alkohol, wątroba woli zajmować się nim zamiast tłuszczem. Alkohol i tłuszcz w jednym posiłku zmuszają wątrobę do wykonywania dwóch odrębnych zadań jednocześnie; wątroba w pierwszej kolejności skupia się na alkoholu, a kwestię tłuszczu – i tłuszcz – odkłada na później. Alkohol dostarcza też pustych kalorii (nie przynoszących żadnych wartości odżywczych). Jeśli pijemy go zbyt wiele, rzadko ćwiczymy i odżywiamy się niezdrowo (kombinacja, która wcale nie jest aż tak rzadka), zwiększamy ryzyko zachorowania na choroby cywilizacyjne.

Witam, mam na imię Michał i na tym blogu chciałbym przekazać Wam wiedzę, którą posiadam na tematy związane ze zdrowiem. Pewien czas temu uzyskałem certyfikat trenera personalnego, otworzyło to pewien rozdział w moim życiu, który chciałbym wam ukazać!